„Dziękujemy za lekcję” MUKS Poznań – Energa Toruń 85:39
Dla zawodniczek i trenerów MUKS Poznań inauguracja rozgrywek sezonu 2009/2010 wypadła bardzo nieoczekiwanie. Po wygranych w meczach towarzyskich z Artego Bydgoszcz oraz Lotosem Gdynia nikt nie liczył na taką porażkę w Toruniu.
Dla zawodniczek i trenerów MUKS Poznań inauguracja rozgrywek sezonu 2009/2010 wypadła bardzo nieoczekiwanie. Po wygranych w meczach towarzyskich z Artego Bydgoszcz oraz Lotosem Gdynia nikt nie liczył na taką porażkę w Toruniu.
![]() |
| Ramona Casimiro (po prawej) Natalia Waligórska (po lewej) |
Po pierwszej kwarcie można było spodziewać się dobrego widowiska. Punkt za punkt oraz szybkie, widowiskowe akcje w wykonaniu obu zespołów zakończyły pierwszą odsłonę spotkania wynikiem 13:10 dla ekipy gospodarzy. Jednak już w drugiej kwarcie w szeregach ekipy z Poznania pojawiły się problemy. Sporo fauli oraz bardzo niska skuteczność pozwoliły drużynie z Torunia na zejście do szatni w przerwie meczu z wynikiem 36:15.
Kibice ekipy przyjezdnych liczyli, że zawodniczki poznańskiego MUKSu wyjdą na drugą połowę zmotywowane i będą walczyć do samego końca. Niestety już pierwsze minuty drugiej połowy, które zaowocowały kilkoma szybkimi kontrami torunianek pokazały, że mecz może zakończyć się dużą porażką uczennic z Poznania. Obraz gry zawodniczek z MUKSu nie zmienił się już do końca spotkania, które zakończyło się wynikiem 85:39.
„Dziękujemy za lekcję i do pracy!” - tymi słowami Trenerka MUKS pani Iwona Jabłońska skomentowała występ swoich podopiecznych w meczu inauguracyjnym. Podkreślała również, iż zespół składa się prawie wyłącznie z młodych i niedoświadczonych zawodniczek, które na każdym kroku ustępowały w środę drużynie z Torunia. Trochę więcej optymizmu wobec drużyny z Poznania okazywał Trener Energi Toruń Elmedin Omanić, który podkreślał znaczny postęp zawodniczek z Poznania, szczególnie chwaląc poczynania Ramony Casimiro.
Mecz ten pokazał, iż drużyna MUKS Poznań chcąc walczyć o awans do fazy play-off potrzebuje pomocy bardziej doświadczonych zawodniczek. W środowym meczu, z przyczyn formalnych nie zagrała niestety Amerykanka Wilhelmina Wilson, trudno jednak upatrywać w niej zawodnika, który pomógłby naszej ekipie w zwycięstwie nad Toruniem. Zdaniem Trener Iwony Jabłońskiej, szczególnie istotne jest obecnie pozyskanie zawodniczki na pozycję środkowej. W piątek dołączyła do drużyny mierząca 191 cm Esmary Vargas – wielokrotna reprezentantka Portoryko. To właśnie w niej włodarze poznańskiej ekipy pokładają największe nadzieje. Obie zawodniczki wystąpią już prawdopodobnie w spotkaniu 7.10.2009, w którym MUKS Poznań będzie podejmował na własnej hali drugą drużynę poprzedniego sezonu AZS Gorzów Wlkp.
Kibice ekipy przyjezdnych liczyli, że zawodniczki poznańskiego MUKSu wyjdą na drugą połowę zmotywowane i będą walczyć do samego końca. Niestety już pierwsze minuty drugiej połowy, które zaowocowały kilkoma szybkimi kontrami torunianek pokazały, że mecz może zakończyć się dużą porażką uczennic z Poznania. Obraz gry zawodniczek z MUKSu nie zmienił się już do końca spotkania, które zakończyło się wynikiem 85:39.
„Dziękujemy za lekcję i do pracy!” - tymi słowami Trenerka MUKS pani Iwona Jabłońska skomentowała występ swoich podopiecznych w meczu inauguracyjnym. Podkreślała również, iż zespół składa się prawie wyłącznie z młodych i niedoświadczonych zawodniczek, które na każdym kroku ustępowały w środę drużynie z Torunia. Trochę więcej optymizmu wobec drużyny z Poznania okazywał Trener Energi Toruń Elmedin Omanić, który podkreślał znaczny postęp zawodniczek z Poznania, szczególnie chwaląc poczynania Ramony Casimiro.
Mecz ten pokazał, iż drużyna MUKS Poznań chcąc walczyć o awans do fazy play-off potrzebuje pomocy bardziej doświadczonych zawodniczek. W środowym meczu, z przyczyn formalnych nie zagrała niestety Amerykanka Wilhelmina Wilson, trudno jednak upatrywać w niej zawodnika, który pomógłby naszej ekipie w zwycięstwie nad Toruniem. Zdaniem Trener Iwony Jabłońskiej, szczególnie istotne jest obecnie pozyskanie zawodniczki na pozycję środkowej. W piątek dołączyła do drużyny mierząca 191 cm Esmary Vargas – wielokrotna reprezentantka Portoryko. To właśnie w niej włodarze poznańskiej ekipy pokładają największe nadzieje. Obie zawodniczki wystąpią już prawdopodobnie w spotkaniu 7.10.2009, w którym MUKS Poznań będzie podejmował na własnej hali drugą drużynę poprzedniego sezonu AZS Gorzów Wlkp.
Mecz odbędzie się o godzinie 18:00 w Hali B POSiR przy ulicy Chwiałkowskiego. Bilety w cenie 5 i 10 zł.



